INQWIZYCJA™

Mulaj Jr.

INQ™

Koń Szlachetny "Kapcio" - Bania Kapusty? Ty zasrana gruba szujo w Katowicach jak śmiesz !!!a nie redakto..

Opublikowano 2019-01-29 godź.:2200PM, autor: Mulaj Jr.

©®STRONA 1 z 1 CDzieje ANONIMA Powaga, jej brak. Jak bym mógł wybrać _ wybrał bym. A gdy nie możliwym jest wybór, to skazanie godności nawet nie problemem. Po co? Po woli szermierzy pojedynek odstrzelony. Bym w kubeł nie bełtał gdy się bronię a bronić się nie mogę. Niby zły wybór który by zawstydził nie lubi o sobie za dużo krytyki doznać. Lepiej w kubeł pysk i więcej przemocy, gdyby odmiennie dobra prawda się ujawniła. Terror i pogarda w co dzień. Szanse jak przemoc rządzi _ ogromne są do zniszczenia. Ponieważ nikt nie lubi, gdy prawda w oczy boli. A to tylko co słychać _ od razu z ciszyć _ siłą. Po co mówić jak można pobić. Przemoc taka gdzie znany świat wszędzie. Więc niszczą prawo rządzący co im się podoba. A kłamiący i zakłamani _ norma przemocy. Brak ziarenka w legendzie gdzie to przywilej stanowi władzę potęgę oraz zło każdej woli życzenia czeluści każdego żądającego. Kim są ? Tymi co mnie zabraniają. Odbierają więc i gardzą gdyż o takich wartościach wyższych to im do wyboru totalitarnie przysługuje kto co i jak. Bezwzględnie i według widzi mi się ich zbrodni na ludzkości. To Ludziska ludziom załatwiają cierpienie piekło i wobec oporu nie godzących się na kradzież mienia włości i godności. Nic sobie z tego nie robiąc kradną gwałcą i zabijają. Tak czynią te włości mierze afiszując, że nie ma w tym prawdy oglądając ich filmy. Te nielegalne, lecz od pierdolić się mam co mnie nie ma obchodzić gdyby to nie moja dziewczyna. A i tak bez problemu mam wiedzieć że dostanę. Złamane pastewne istnienie na żądzy ZŁA, bez skrupuł i ukrywania. Świat umiera. Gdy Wybrał dobro czy nie zauważył te zło się dziejące! Łatwiej i wygodniej, przecież nie złamasa zakompleksionego. Porzucają ciemiężonego _ przecież to_ jak brzydko nadział się podczas przedstawienia. Śmie gdakać _ ponoć wypchanym śmie niby że w pchanym jednak. Nie więc takiego mowy bez sensu, ach bredzi bo to o zboczonej zborności _ co to? Nie wie _ zostawić niech_ Sam, Sam s a m i nikt nie wie dla czego unosi się przeciw gdzie przecież nie powinien. Tak nie można _ skopać go w trzeciej osobie. Co ja to sobie nie wyobrażam przecząc urągliwością. Oj, zobaczę i doznam się komentując przetwarzam _ Gdy włączą po cichu wyłącznik _ zbereźność i zbrodnia. Doskonale pierdoli ulizany graf skradzionego baronostwa. Gdzie ono w brodzie haremu zbira razyN. Największy - problemem to, że pokazał im sztuczki władzy skomlącej użytku potęgi ciemięg ufający ślepo cały system który tak mocny, by szerzyć bez śladu. No _moment twórczy_ w ręku przyjaciela wroga żony. Nieśmiertelność Wampira diabli i bory z lasami wyciąć _ kornik nie miazga. Kasa nie tlen. Każdy wyrok ścigaczy wilkołaków z słanych natrafiają na: _nie tak Go sobie wyobra__ I sabot*ż. Coś przecież przez te osiemnaście lat czyniłem, by zabrano mi każdy przejaw sztuki mych dłoni. Jestem biedny kolekcjonując miniaturki i tworząc przez ten cza!. Ale w porównaniu do tych którym się śni jogurt a gdy się przebudzą i wchodząc do kuchni lodówki nie zastając! Artysta który miał dostać pociśnięte wybijaniem konkurencji. To zaczynam _ doktorku hop przez okno lub biegiem. Niegrzeczny, a co farmazon mnie zgniewał _ spodziewał się papierosa może? Nie ma dla ciebie doktorku akwaforty Lwowa złodziejaszek. Rozumie że handluje cipami z łódki ekonomista. A zaczyna się od kradzieży z zyskami brutalności tabu. JEGO MA komórka telefoniczna niech jej nie ma. Po co 1den SIM skoro można mieć mikro CIP, mini Cip, Cip nawet Cip set [CIP A.K.A. CZIP=CHIP]. STRONA 1 z 1 | supported API:3 | Głąby imiesłowowo rzeczowe (tajemnica lekarska: GŁĄBIEJ ty!) A załatwić na prawo lewiznę po bajer owal byś sędziego nie jednego i sędziny z dziewczyny. _Laska_ łyknie czarodzieja i będzie trzech @administratorów. Co tam _ ma trzymać maszynę do klikania, a to że nie trzymał (puścił) - popsuł więc został sprowadzony do liścia razy wiele. Ale i Go Kopnął! Kto by się spodziewał R

CStarzy - jest to prawdą, że moi rodzice są pod klątwą starczej niepoczytalności. Wynika to ze zgorszenia wobec mnie związanego z krzywoprzysięstwem plotkarzy profanujących moje jestestwo. Nie potrafią normalnie podjąć argumentu w dialogu. Cały czas prowadzą monolog mając w sensie retorycznym już swą odpowiedź wystosowaną ze domniemania. Ponad bzdury retoryki swej, to moi starsi są kłamliwymi. Otóż przekształcają w swym wytoczeniu przeciwko mnie tyle argumentów fałszywych, że nie dość iż są one wyimagowane, to nawet przez ich domniemaną retoryke nie dają kontargumentacji zaistnieć. Dalej, gdy w rozmowie coś nie rozumieją, to śmiewają twierdzić, że nie potrzebują...! Tak oto się zachowują gdy nie rozumieją problematyki związanej z problemami wobec mnie, stworzonymi przez harlekinów, czyli osoby trzecie. Nie zrozumienie zarzuconych mi kłopotów jest dopełniane wtrąceniem się do rozmowy osoby poza dialog prowadzących - trzeciej. Z oburzeniem komentującej w wrzasku i wulgarności z racji nie pojęcia problematyki argumentu. Dalej twierdzą kontrast tej wypowiedzi, który to jest "niby" objawem mojej choroby o której nie wiedzą czym ona - nie uznając prawdy urazów nabytych, wywołanych przez te osoby trzecie, które mnie tak skrzywdziły okłamując starszych o fakcie prawdziwym. To fanaberie które w obliczu strachu przed prawdą krzywd plotek osób trzecich dopowiadają rodzicą że jestem głupi. A rodzice są o demencji nie wiedzy wobec reali co daje im twierdzić, że brednie!! Tak na prawdę nawet nie chcą ze mną rozmawiać, ponieważ są zagrażeni przez fanaberie kłamstw odkrycia przestępczości pośredników, którym to zależy na moim zniszczeniu mnie.R

- książe morawsko-pomorski -®©

©®ponieważ...